Belgia – Senegal – prognozy i kursy – Mistrzostwa Świata 2026 (01.07.2026)


Jednym z najbardziej wyrównanych meczów 1/16 finału będzie starcie Belgii z Senegalem, które odbędzie się w środę w Miami o godz. 17:00 czasu lokalnego.
Chociaż według bukmacherów faworytem jest Belgia, Afrykanie mają wystarczająco dużo atutów, by rzucić wyzwanie Europejczykom i sprawić im sporo kłopotów. Bez wątpienia mamy do czynienia z jednym z najbardziej wyrównanych pojedynków tej fazy rozgrywek.
Belgia poprawiła swoją formę w ostatnim meczu
Po dwóch pierwszych meczach, w których budziła sporo wątpliwości, reprezentacja Belgii poprawiła swoją formę w ostatnim meczu grupowym. Pokonała Nową Zelandię 5:1, zapewniając sobie tym samym pierwsze miejsce w grupie G dzięki lepszemu bilansowi bramek, ponieważ Egipt również zakończył rozgrywki z pięcioma punktami.
Belgowie pozostają niepokonani w turnieju, choć nie zdołali pokonać ani Egiptu, ani Iranu. W meczu z Irańczykami ostatnie pół godziny rozegrali w dziesiątkę i zadowolili się remisem, natomiast w starciu z Egiptem zremisowali dość nieprzekonująco 1:1.
Belgijska drużyna nadal dysponuje ogromnym talentem, ale nie sprawia już takiego wrażenia potęgi, jaką prezentowało pokolenie, które dotarło do półfinałów mistrzostw świata w 2018 roku.
Courtois, De Bruyne, Doku, Trossard, Lukaku czy Tielemans nadal stanowią trzon drużyny na bardzo wysokim poziomie. Jednak niektórzy z nich nie są już w szczytowej formie, a drużyna nie dysponuje taką głębią składu jak w poprzednich latach.
Mimo to Belgia nadal dysponuje wystarczającą jakością, by rywalizować w tych eliminacjach i stwarzać okazje do zdobycia bramki praktycznie przeciwko każdemu przeciwnikowi.
Senegal zakwalifikował się jako jedna z najlepszych drużyn z trzeciego miejsca.
Senegal zapewnił sobie awans, pokonując Irak 5:0 w ostatniej kolejce. Musiał wygrać, a ponadto potrzebował poprawić różnicę bramek, aby mieć szansę na zakwalifikowanie się jako jedna z najlepszych drużyn z trzeciego miejsca.
Afrykańczycy wykorzystali sytuację w meczu, sprzyjającą im dzięki wczesnej czerwonej kartce dla Iraku. Jednak pomimo awansu wrażenia z gry Senegalu w tym turnieju nie były do końca pozytywne.
Jest to drużyna, która dysponuje wysokiej klasy piłkarzami i interesującymi możliwościami ofensywnymi, ale w wielu fragmentach meczów wykazywała problemy z koncentracją. Ta niestabilność bardzo negatywnie odbija się na ich grze w obronie.
Francja i Norwegia strzeliły im po trzy bramki, ujawniając słabość defensywną, która może stać się poważnym problemem w fazie pucharowej.
Prognoza: Belgia – Senegal
Spodziewam się dość wyrównanego meczu pomiędzy dwoma reprezentacjami, które mają pewne atuty, ale także istotne wady.
Senegal zbyt często traci bramki w obronie. Częściowo wynika to z błędów taktycznych, a częściowo z braku skuteczności poszczególnych zawodników. Belgia ma wystarczającą jakość, by wykorzystać te błędy i stworzyć okazje do zdobycia bramki.
Z drugiej strony Afrykanie również pokazali, że mają środki, by zadawać ciosy w ataku. Strzelali bramki we wszystkich meczach grupowych i zmierzą się z Belgią, która również nie wykazała się szczególną solidnością, gdy przeciwnicy stawiali jej wysokie wymagania.
Dlatego zakład na liczbę bramek wydaje mi się bardziej atrakcyjny niż typowanie zwycięzcy.
Trudno mi sobie wyobrazić, że Senegal zdoła utrzymać czyste konto przez dziewięćdziesiąt minut, ale równie trudno mi uwierzyć, że Belgia przejdzie przez mecz bez stworzenia przeciwnikom okazji. Myślę, że zobaczymy spotkanie z sytuacjami podbramkowymi po obu stronach.
Godzina rozpoczęcia stanowi jednak niewielką niedogodność. Rozgrywanie meczu w Miami o godz. 17:00 czasu lokalnego może wpłynąć na tempo spotkania, zwłaszcza w niektórych jego fragmentach.
Z tego powodu wolę być nieco bardziej konserwatywny i zabezpieczyć zakład niską linią. Przy zakładzie na „ponad 2 gole” trzecia bramka zapewniłaby nam wygraną, a jeśli mecz zakończy się dokładnie dwoma bramkami, odzyskamy zainwestowaną kwotę.
