Brazylia – Haiti – prognozy i kursy – Mistrzostwa Świata 2026 (20.06.2026)


Brazylia przystępuje do tego meczu z koniecznością poprawienia wyników z pierwszej kolejki, która pozostawiła więcej wątpliwości niż pewników. Drużyna Ancelottiego z trudem zremisowała 1:1 z Marokiem, a Alisson uratował sytuację kilkoma ważnymi interwencjami. Reprezentacja Brazylii, która na papierze powinna z łatwością przejść przez tę grupę, wykazuje słabość w obronie, co nie było częścią pierwotnego planu, a to ma większe znaczenie przy ocenie tego meczu, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.
Haity, ze swojej strony, bierze udział w mistrzostwach świata po raz drugi w całej swojej historii – po raz pierwszy od 1974 roku – i w swoim debiucie przegrało 1:0 ze Szkocją. Ten niewielki wynik pokazuje, że drużyna Sébastiena Mignégo nie jest bez znaczenia. Ma Wilsona Isidora jako filar ataku oraz formację, która potrafi wytrzymać trudy gry, gdy jest to konieczne.
Historia spotkań między tymi drużynami nie pomaga zbytnio w zrozumieniu obecnej sytuacji: zmierzyły się ze sobą tylko dwa razy i Brazylia wygrała oba mecze – 7:1 podczas Copa América w 2016 roku i 6:0 w meczu towarzyskim w 2004 roku. Jednak te spotkania należą do innej epoki, z inną reprezentacją Haiti, a przede wszystkim w innym kontekście rywalizacji. Teraz mamy do czynienia z mistrzostwami świata, z całą presją i taktyczną dyscypliną, jakie się z tym wiążą.
Największą niewiadomą w drużynie Brazylii pozostaje Neymar. Jego powrót na mistrzostwa świata po prawie trzech latach nieobecności został zagrożony przez dolegliwości mięśniowe i wszystko wskazuje na to, że sztab trenerski będzie go oszczędzał z myślą o późniejszych fazach turnieju. To sprawia, że ciężar ofensywy spoczywa na Viníciusie Jr., który musi się wykazać po słabym pierwszym meczu w reprezentacji.
Brazylia powinna rozstrzygnąć ten mecz bez większych problemów, ale po remisie z Marokiem można odnieść wrażenie, że ta reprezentacja daleka jest od tej miażdżącej formy, której wielu się spodziewało. Haiti będzie bronić się w sposób zorganizowany, będzie próbowało utrudniać grę w pierwszych minutach i choć różnica w klasie jest ogromna, nie wydaje się rozsądne oczekiwać miażdżącej wygranej, skoro przeciwnik właśnie pokazał, że potrafi zamykać przestrzenie.
