Stany Zjednoczone – Australia – prognozy i kursy – Mistrzostwa Świata 2026 (19.06.2026)


Gospodarze wracają do gry po obiecującym debiucie – wysokie zwycięstwo nad Paragwajem (4:1) pokazało, że drużyna gra walecznie na wysokim poziomie i jest świetnie przygotowana do pierwszego meczu. Teraz nadszedł czas, by umocnić te pozytywne wrażenia w starciu z „Aussies”, którzy również rozpoczęli turniej od trzech punktów, pokonując Turcję, która zapowiadała się znacznie lepiej. Kto wygra to kluczowe starcie, które może zapewnić prowadzenie w grupie D? Poniżej przedstawiamy argumenty przemawiające za obstawieniem zwycięzcy.
Mauricio Pochettino nadał drużynie z gwiazdami i paskami bardzo wyrazisty charakter. Od pierwszych minut Folarin Balogun był koszmarem dla paragwajskiej obrony (zakończył mecz z dwoma bramkami na koncie), Pulisic i Dest okazali się nie do zatrzymania na skrzydłach, a Adamas i Tillman wykazali się wielką solidnością w środku pola. Sądząc po pierwszym meczu, była to jedna z najbardziej intensywnych drużyn – w pierwszej połowie narzuciła elektryzujące tempo, które pozwala sądzić, że może zajść znacznie dalej, niż się powszechnie uważa. Jeśli ich skuteczność pozostanie na poziomie z pierwszego dnia, mogą wygrać wszystkie mecze w fazie grupowej.
Przeciwnikiem wielkich gospodarzy tych mistrzostw świata będą „Socceroos”. Podopieczni Tony’ego Popovica pokazali się z bardzo dobrej strony, pokonując młodą reprezentację Turcji, która była faworytem do awansu w grupie D. Bramki Nestory’ego Irankundy i Connora Metcalfe’a, w połączeniu z doskonałą dyscypliną w obronie, pokazały potencjał kraju, który podniósł swój poziom w ostatnich mistrzostwach świata dzięki przynależności do konfederacji azjatyckiej (a nie oceanicznej). Dzięki bezpośredniej grze i przemyślanym kontratakom, mającym na celu zadawanie ciosów, stanowili stałe zagrożenie – to taktyka, która może się sprawdzić w starciu z USA. Jest to drużyna, która nie potrzebuje posiadania piłki, by zadawać ciosy; dzięki pięcioosobowej linii obrony i szybkości nadrabia brak kreatywności. Nic dziwnego, że w ten piątek doprowadzą do rozpaczy niejednego przeciwnika, pozostawiając mu niewiele przestrzeni.
Biorąc pod uwagę tę analizę, scenariusz meczu wydaje się jasny. Stany Zjednoczone będą dominować w posiadaniu piłki i będą musiały szukać sposobu na rozbicie obrony, której wystarczy remis. Z 4 punktami na koncie „Aussies” zajmują drugie miejsce, więc powinni ryzykować niewiele lub w ogóle. Dlatego spodziewamy się niewielkiej liczby bramek w tym starciu. Kurs na co najmniej 3 bramki w ciągu 90 minut jest bardzo atrakcyjny, spróbujemy na nim postawić.
