Kanada – Maroko – prognozy i kursy – Mistrzostwa Świata 2026 (04.07.2026)


Kanada i Maroko rozpoczną w najbliższą sobotę o godz. 13:00 czasu lokalnego w Houston rozgrywki 1/8 finału Mistrzostw Świata. Mecz odbędzie się na stadionie NRG Stadium, który był pierwszym stadionem w Stanach Zjednoczonych wyposażonym w rozsuwany dach.
Zwycięzca, o ile nie dojdzie do ogromnej niespodzianki, zmierzy się w ćwierćfinale z Francją – drużyną, która jak dotąd wykazała się największymi szansami na zdobycie tytułu mistrza świata.
Kanada prawdopodobnie osiągnęła już swój pułap
Po dobrym początku mistrzostw Kanadyjki wkraczają do tej rundy, budząc pewne wątpliwości po dwóch ostatnich meczach. Ostatni mecz fazy grupowej przegrały ze Szwajcarią 2:1, a następnie potrzebowały bramki w 92. minucie, by pokonać RPA w 1/16 finału.
Bramka ta padła po strzale z dystansu Eustaquio, gdy mecz zmierzał ku dogrywce. Do tego momentu Kanada miała spore trudności z pokonaniem afrykańskiej drużyny, która w fazie grupowej prezentowała się dość słabo.
Świeżość i ofensywny dynamizm, które widzieliśmy w pierwszych meczach, zniknęły w tym starciu. Prawdopodobnie wpłynęła na to presja typowa dla fazy pucharowej, ale faktem jest, że drużyna pozostawiła wiele wątpliwości.
Z różnych powodów reprezentacja Jessego Marscha wzbudziła wątpliwości co do swojego rzeczywistego poziomu i zdolności do dalszego awansu w turnieju.
Maroko potwierdza swoje ambicje dotarcia daleko w turnieju
Marokańczycy wyeliminowali Holandię w serii rzutów karnych po remisie 1:1 w regulaminowym czasie gry i dogrywce.
Pomimo tego wyniku reprezentacja afrykańska wyraźnie przewyższała drużynę europejską. Szczególnie w drugiej połowie Maroko miało wyraźną przewagę i wystarczająco dużo okazji, by uniknąć rzutów karnych.
Maroko sprawia bardzo pozytywne wrażenie. To rozpoznawalny, solidny zespół z bardzo jasną koncepcją gry.
Ponadto dysponuje piłkarzami, którzy potrafią przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Hakimi rozgrywa spektakularny turniej, wywierając ogromny wpływ zarówno w obronie, jak i w ataku. Jego zdolność do pojawiania się zarówno po wewnętrznej, jak i zewnętrznej stronie boiska daje drużynie wiele możliwości.
Afrykańczycy udowadniają, że awans do półfinału podczas poprzednich mistrzostw świata nie był dziełem przypadku. Sprawiają wrażenie drużyny gotowej zmierzyć się z każdym przeciwnikiem, co mogliśmy już zaobserwować w pierwszym meczu turnieju przeciwko Brazylii (wynik 1:1).
Ewentualny mecz ćwierćfinałowy z Francją byłby sprawdzianem na najwyższym poziomie, ale najpierw muszą rozstrzygnąć dwumecz, w którym moim zdaniem są niekwestionowanymi faworytami.
Prognoza: Kanada – Maroko
Uważam, że mamy do czynienia z dwoma drużynami, które znajdują się w różnych momentach formy.
Kanada wywarła dobre wrażenie na początku, ale jej forma spadała z każdym kolejnym meczem. Maroko natomiast wydaje się rosnąć w siłę wraz ze wzrostem wymagań turnieju.
Problemy, jakie mieli Kanadyjczycy z pokonaniem RPA, mogą się spotęgować w starciu z drużyną znacznie lepiej zorganizowaną i dysponującą wyższą jakością gry zespołowej.
Ponadto, jeśli Maroko zdoła narzucić swoje tempo i dłużej utrzymać posiadanie piłki, Kanada może mieć trudności. Nie wydaje się, by była to drużyna stworzona do spędzania wielu minut na obronie w pobliżu własnego pola karnego ani do gry bez inicjatywy.
Kanadyjczycy są przyzwyczajeni do tego, że to na nich spoczywa ciężar wielu meczów w ramach swojej konfederacji. Tutaj zmierzą się z bardzo dobrze zorganizowanym przeciwnikiem, który doskonale wie, jak radzić sobie w meczach tej rangi i który przeżywa obecnie okres dużej pewności siebie.
Z tych wszystkich powodów uważam, że Maroko ma w tej rundzie przewagę. Kurs spadł już od momentu otwarcia rynku, ale nadal dostrzegam wartość w typach na korzyść afrykańskiej reprezentacji, zarówno w przypadku zwycięstwa w regulaminowym czasie gry, jak i awansu do ćwierćfinału.
