Norwegia – Senegal – prognozy i kursy – Mistrzostwa Świata 2026 (23.06.2026)


Grupa I Mistrzostw Świata 2026 wkracza już w decydującą fazę po pierwszej kolejce. Dotyczy to przede wszystkim Senegalu, który rozpoczął turniej od porażki z jednym z głównych faworytów do zwycięstwa w turnieju – Francją. Mbappé okazał się zbyt silny dla podopiecznych Pape Thiawa, którzy ostatecznie ulegli 3:1. Teraz muszą pilnie się pozbierać, jeśli chcą awansować do 1/16 finału. Przeciwnikiem będzie Norwegia z Haalandem i spółką, która nie zawiodła w swoim debiucie po 28 latach nieobecności: 1:4 z Irakiem, z dwoma bramkami swojej gwiazdy. Czy należy traktować Wikingów poważnie, czy też mistrzowie Afryki (na boisku) wciąż mają wiele do powiedzenia?
Zacznijmy od podopiecznych Solbakkena – trzeba docenić ich świetny występ na początku turnieju. Nie jest łatwo rozpocząć z taką determinacją w ataku, gdy przez tyle lat nie brało się udziału w takim turnieju. Jednak mając w ataku takiego gracza, jak Haaland, niezwykle zmotywowanego do rozegrania swoich pierwszych mistrzostw świata, wspieranego przez Sorlotha, z tak znakomitym asystentem jak Odegaard oraz bocznymi obrońcami, którzy dośrodkowują tak precyzyjnie jak Wolfe, wszystko staje się jasne. Nordycy mają ogromny potencjał w ataku: Irakijczycy stracili cztery bramki, ale mogło ich być więcej, ponieważ Erling nie wykorzystał sytuacji jeden na jednego. Jakby tego było mało, stanowią zagrożenie również przy stałych fragmentach gry: Ajer mierzy 1,96 m, Heggem 1,92 m, a Ostigard, który już strzelił gola, choć ma „tylko” 1,82 m wzrostu, dysponuje potężnym wyskokiem, który bardzo trudno jest zatrzymać. Wikingowie mogą zająć drugie miejsce.
Aby zakończyć rozgrywki na czołowej pozycji, będą musieli pokonać najlepszą drużynę Afryki, obok Maroka. Z 34-letnim Sadio Mané jako liderem i kluczowymi graczami wokół niego, takimi jak Sarr, Gueye czy Mbaye, Lwy z Terangi wciąż mają wiele do powiedzenia w tej grupie. W rzeczywistości przez wiele minut mieli Francuzów pod kontrolą. Ich intensywność w grze, porządek taktyczny i umiejętność tworzenia okazji w ciągu kilku sekund, które pokazali w ostatni wtorek, pozwalają sądzić, że mogą zdobyć kolejne 6 punktów do zdobycia. Sprawiają wrażenie drużyny zgranej, a do tego walecznej.
Dlatego też, po przeanalizowaniu obu drużyn i uwzględnieniu ich ogromnej skuteczności strzeleckiej, biorąc pod uwagę, że opcja obstawienia Senegalu jest bardzo atrakcyjna (kurs 3,10 € za każdy postawiony euro), prawdziwą wartością jest tutaj założenie, że obaj rywale zdobędą bramki. Ze względu na styl gry, sposób, w jaki rzucają się do przodu, a przede wszystkim jakość swoich napastników, powinno się to sprawdzić, a kurs jest naprawdę wysoki. Warto to sprawdzić.
